Zegar na ścianie to jedna z niewielu rzeczy, na które patrzysz w pokoju kilka razy dziennie. Większość z nich wygląda jednak jak z poczekalni u dentysty.
Ten zamiast pustej białej tarczy ma wyrazisty motyw kota w niebieskich tonacjach na czarnym tle. Cyfry są żółte i na tyle duże, że można je odczytać nawet z drugiego końca pokoju, więc zegar pełni funkcję zarówno obrazu, jak i zegara.
Średnica 30 cm to dobrze dobrany rozmiar. Nie jest to mała ozdoba, która zginie na dużej ścianie, ani wielki element, który przytłoczy resztę wnętrza. Sprawdzi się nad biurkiem, w kuchni nad blatem, w salonie czy w pokoju dziecięcym.
Praktyczna rzecz, którą docenią szczególnie osoby o lekkim śnie: zegar nie ma wskazówki sekundowej. To oznacza brak tykania co sekundę, co w sypialni jest często decydującym argumentem, czy tam zostawić zegar.
Montaż jest rozwiązany. W zestawie znajduje się plastikowy haczyk do wbijania z 4 gwoździami, więc nie musisz szukać łączników ani wiercić. Wystarczy młotek i chwila czasu.
Jako prezent dla miłośnika kotów sprawdza się niezawodnie. Kubki i kalendarze z kotami taka osoba zwykle już ma trzy, a zegara jeszcze nie.